Poczytelnia
W ramach cyklu przypominającego historyczne sylwetki wybitnych działaczy spółdzielczych przywołujemy nie tylko tych znanych, ale także nazwiska nie wszystkim kojarzące się z kooperatyzmem czy spółdzielczością. Dzisiaj kilka słów o Józefie Glińskim.
W polskim pejzażu spółdzielczości IXI wieku nie zabrakło także tkaczy, którzy wzorem ich brytyjskich poprzedników z Rochdale zrzeszyli się w spółdzielnię. Spółdzielnia tkaczy powstała w 1882 r. jako „Towarzystwo Tkaczy pod opieką Świętego Sylwestra” w Korczynie (woj. podkarpackie).
Sklep należący do Zakładów Wytwórczych Serów Topionych w Toruniu podlegał pod nieistniejący już Centralny Związek Spółdzielni Mleczarskich (C.Z.S.M.).
Piotr Węcławik żył w latach 1891-1956 i był na stałe związany ze Skierbieszowem (powiat Zamość). Ten rolnik nie był tylko animatorem spółdzielczych działań w obszarze rolnictwa, jego zainteresowania oraz umiejętności były szersze.
W okresie międzywojennym w jednostkach i garnizonach wojskowych od 1919 roku powstało coś, czego wzorem były rozwiązania zachodnioeuropejskie: spółdzielczości wojskowej. Chodziło o uporządkowanie działalności zaopatrzeniowej, zwłaszcza w zakresie aprowizacji najpierw oficerów, a potem i „zwykłych” wojskowych, czym wcześniej zajmowały się różne spółki komercyjne. Spółki te świadczyły żołnierzom drogie i często niezadawalające jakościowo usługi, stąd potrzeba działania spółdzielni była oczywista.
Na naszym zdjęciu widzimy obrady Sejmiku Spółdzielczego w Poznaniu, w 1937 roku. Zdjęcie podpisano dodatkowo w taki sposób: w Prezydium zasiadał m.in. Dionizy Kogel, kierownik „Rolnika”. Na sali obecni byli także członkowie Rady Nadzorczej, m.in. Ignacy Cieślak i Marcin Napierała.
Skup żywca odbywający się przy rampie kolejowej, w ramach Spółdzielni Rolniczo-Handlowej Rolnik” w Siedlcach, w 1930 roku. O co chodziło w "Rolnikach"?
Był taki czas, że w Pszczelinie (koło Warszawy) młodzież chłopska garnęła się wręcz do szkoły. Mogła tam uczyć się nie tylko pszczelarstwa i nie tylko ogrodnictwa, ale także pracy zespołowej. Organizowanej w dobrej atmosferze oraz w duchu patriotycznym, co w owym czasie było niełatwe.
Zdjęcie przedstawia czołowych działaczy lewicowego Związku Robotniczych Spółdzielni Spożywców, w skład którego wchodzili m.in. działacze PPS i KPP (są podpisani pod zdjęciem!). Jednak w wyniku rozmów o zjednoczeniu ruchu spółdzielczego w okresie międzywojennym, Z.R.S.S. połączył się na Zjeździe Zjednoczeniowym w 1925 roku z neutralnym światopoglądowo i większym Związkiem Spółdzielni Spożywców Rzeczypospolitej Polskiej (do którego dodano w 1935 roku nazwę wymyśloną przez Stefana Żeromskiego, czyli "Społem").
Drukarnie Związkowe nie tylko dawały atrakcyjne warunki zatrudnienia, ale także pełniły ważną społecznie rolę, integrując środowisko spółdzielców. Były zakładane przez samych robotników, a jedną z pierwszych była powstała w 1876 roku Drukarnia Związkowa w Krakowie.









