Piękne karty zaangażowania nie tylko w polski ruch ludowy oraz działalność spółdzielczą, ale także w aktywną walkę z niemieckim, hitlerowskim okupantem, zwłaszcza w Małopolsce, miały trzy osoby: Jan Gajoch, jego siostra Katarzyna Witaszek (z domu Gajoch) oraz jej mąż Jan Witaszek. Warto zapoznać się z krótkim rysem ich działalności.
Jan Gajoch (1900–1968) oraz jego siostra Katarzyna Witaszek (z domu Gajoch) wywodzili się z zaangażowanego w tradycje niepodległościowe i oświatowe środowiska chłopskiego Pleszowa pod Krakowem. Jan już w młodości kierował lokalnymi strukturami Stronnictwa Ludowego (SL) oraz Związku Młodzieży Wiejskiej (ZMW). Pełnił też ważną funkcję członka Rady Nadzorczej Spółdzielni „Jedność” w Krakowie oraz był organizatorem Komisji Gospodarczej Spółdzielczej na terenie całego regionu. Podczas II wojny światowej współtworzył konspiracyjny Ruch Oporu Chłopskiego „Roch” oraz Bataliony Chłopskie (B.Ch.), walcząc pod pseudonimem „Krzemień”. Był także przewodniczącym tzw. Trójki politycznej na powiat krakowski.
Z kolei jego siostra Katarzyna kontynuowała tradycje rodzinne przede wszystkim na niwie edukacyjnej i społecznej jako nauczycielka oraz autorka publikacji poświęconych historii ruchu ludowego, chociaż – o czym już rzadziej się wspomina – pełniła także rolę członka tzw. Trójki Wojewódzkiej Ludowego Związku Kobiet (LZK) i Związku Kobiet (ZK) w Krakowie.
Jej mąż, Jan Witaszek (1905–1965), absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz nauczyciel, blisko współdziałał z krakowskimi strukturami ludowymi. W czasie okupacji niemieckiej, podobnie jak szwagier, działał zwłaszcza w „Rochu” i „B.Ch.”, organizując ich struktury w Małopolsce oraz na Śląsku. Pracował także w Komisji Gospodarczej Spółdzielczości; doświadczył potem wielu cierpień w niemieckim obozie zagłady.
Po wojnie cała trójka – pomimo powojennych represji, szykan i trudności – pozostała wierna ideałom ruchu ludowego i spółdzielczego, a Jan Witaszek reprezentował środowisko ludowców, a zarazem spółdzielców jeszcze jako poseł do Krajowej Rady Narodowej (KRN) oraz na Sejm Ustawodawczy.









