100-lecie obchodziła Nadbużańska Spółdzielnia Mleczarska zaś 30-lecie - mleczarnia Polser w Siemiatyczach.
W 1920 roku pochodzący z Siemiatycz Henryk Wójcicki, aptekarz, Edward Rycerz, nauczyciel oraz Stanisław Wołk z Czartajewa powołali do życia Okręgowe Spółdzielcze Stowarzyszenie Spożywców. Od 1925 roku zaczęto poszerzać działalności stowarzyszenia, początkowo o skup i przetwórstwo mleka, na bazie czego działać zaczęła spółdzielnia mleczarska. Pierwsze zebranie o charakterze założycielskim miało miejsce w maju 1925 roku, zaś sama mleczarnia ruszyła we wrześniu tego roku. Początkowo siedziba spółdzielni znajdowała się przy ul. Legionów 40 (obecnie ul. Pałacowa). W zarządzie zasiedli Ignacy Gilewski, Stanisław Wołk i Jan Żero, którzy w pierwszych latach działalności pracowali społecznie, bez pensji. Na początku nie było łatwo, bo brakowało funduszy na rozwój. Nie dostarczała ich też wystarczająco mała ilość członków (44) przy „starcie” spółdzielni, kiedy takie środki są bardzo potrzebne, wówczas Bank Rolny udzielił pożyczki na 2,5 tys. zł. Pierwsze filie spółdzielni powstały w Wygonowie, Narojkach i Dziadkowicach w 1926 roku.
Dalsze losy „Nadbużańskiej”
Jak czytamy w Kurierze Podlaskim„w początkowych latach działalności spółdzielni mleczarnia zapewniała ludziom łączność miasta z okolicznymi wsiami. Działała tam swego rodzaju poczta. Do skrzynki z przegródkami dla każdej wsi można było wkładać listy i gazety, które potem były dostarczane adresatom razem z dostawą mleka i śmietany. W latach 30. dzięki zaangażowaniu wychowanków szkół rolniczych powstał jedyny w Polsce Powiatowy Związek Wychowanków Szkół Rolniczych. Związek organizował koła młodzieży wiejskiej, kółka rolnicze, zajął się nawet wydawaniem miesięcznika społeczno-gospodarczego „Plon”.
Mleczarnia Polser (chyba najbardziej znana z sera „President”) i Nadbużańska Spółdzielnia Mleczarska to oddzielne jednostki. Polser ma od 30 lat inwestora zagranicznego — Grupę Lactalis. Oba podmioty posiadają jednak wspólny zarząd, zarejestrowane są pod tym samym adresem w Siemiatyczach i ściśle ze sobą współpracują. (na podstawie: kurierpodlaski.pl)









