Oficjalna strona Krajowej Rady Spółdzielczej  |  ogólnopolski portal spółdzielczy KRS 03 KRS 04 KRS 05  KRS 06 KRS 07   

Get Adobe Flash player

 

Idea projektu narodziła się wśród spółdzielców hiszpańskich, którzy od  30 lat prowadzą u siebie skuteczne działania w kierunku przejmowania przez spółdzielnie upadających firm. Pracownicy dokonywali takich przekształceń przedsiębiorstw zagrożonych m.in. w wyniku kryzysu, upadłości, jak również w sytuacjach gdy ich właściciele przechodzili na emeryturę nie pozostawiając następców. Do uczestnictwa w projekcie zaproszono organizacje partnerskie z Wielkiej Brytanii, Polski i Danii.

- Skąd wzięliśmy się w tym projekcie? Te sprawy interesowały nas już od dawna - mówi Janusz Paszkowski, prezes Zarządu Związku Lustracyjnego Spółdzielni Pracy. - Kiedyś napisaliśmy nawet szczegółową instrukcję dotyczącą przekształcania w spółdzielnie państwowych placówek służby zdrowia (były tym żywo zainteresowane). Niestety, wszystko rozsypało się z powodu barier legislacyjnych. Teraz, gdy w Europie i na świecie coraz więcej mówi się o przeciwdziałaniu ekonomicznym kryzysom poprzez spółdzielczość, jest większa szansa na to, że ustawodawca wyrazi zgodę na takie działania. Chcemy być na to przygotowani i posiadać skuteczne rozwiązania.
Inauguracyjne spotkanie uczestników projektu w Manchesterze było punktem rozpoczęcia przygotowań nad konkretnymi narzędziami: warsztatami, seminariami i innymi działaniami oferowanymi przez hiszpańskich ekspertów ze strony koordynatora projektu - COCETA (Hiszpańskiej Konfederacji Spółdzielni Pracy). Delegacje europejskich organizacji (Co-operatives UK, Kooperationen z Danii i ZLSP) zdały sprawozdanie z lokalnych uwarunkowań przekształceń przedsiębiorstw w akcjonariat pracowniczy oraz sytuacji spółdzielni pracy w ich krajach. - Mam wrażenie, że każdy z uczestników szuka w tym projekcie czegoś innego - mówi Urszula Fila-Kicman, biorąca udział w projekcie z ramienia ZLSP. - Duńczycy chcą np. nauczyć się, jak popularyzować słowo „spółdzielczość”, które w ich kraju kojarzy się z komuną. Wiele osób, będących członkami spółdzielni (np. mieszkaniowych) nie ma żadnej wiedzy na temat spółdzielczości i często nawet są nieświadomi swojego członkstwa w spółdzielni. Anglicy mówili o negatwynym skojarzeniu jakie w ich kraju budzi sama nazwa saving jobs (ratowanie miejsc pracy). Było  nam trudno to zrozumieć, ale tam rozumiane jest to jako ratowanie miejsca pracy wszelkimi metodami i za wszelką cenę. Uczestnicząc w projekcie mają nadzieję nauczyć się jak robić to w pozytywny i korzystny dla obu stron sposób.
U nas słowo „spółdzielnia” również nie ma dobrej prasy, a korzyści płynące z prowadzenia działalności w tej formie gospodarczej nie są dobrze znane. Nadal nie mamy też prawnie określonych zasad dotyczących przekształceń przedsiębiorstw w akcjonariat pracowniczy. - Gdy nauczymy się jak to robić, powrócimy do działań na polu legislacyjnym - podkreśla prezes Paszkowski. - W ostatnich latach wiele się zmieniło, Francja np. powołała specjalne regionalne jednostki, które instruują zainteresowanych jak stworzyć spółdzielnie na bazie upadających przedsiębiorstw.  Znakomicie funkcjonuje tam ustawa o ekonomii społecznej. Po projekcie bardzo wiele sobie obiecuję. Liczę na to, że dowiemy się wielu nowych rzeczy, otrzymamy fachowy instruktaż i materiały.
Wymiana informacji pomiędzy uczestnikami następuje na bieżąco za pośrednictwem Internetu. Ale w trakcie realizacji projektu odbędą się też warsztaty i seminaria w każdym z krajów partnerskich. Uczestnicy będą mieli okazję odwiedzić konkretne spółdzielnie, które powstały w wyniku przekształceń. Kolejne spotkanie zaplanowane jest w Hiszpanii, a w styczniu 2017 w Kopenhadze.

więcej informacji: Związek Lustracyjny Spółdzielni Pracy